Comments

Egzamin z „europejskiej tolerancji” wygląda tak: jakiś muzułmański „uchodźca” demonstracyjnie, przed kamerą, obsikuje Pomnik Powstańców Warszawy albo robi kupkę na „Łączce” – a potem ja zapraszam milion jego współplemieńców – i już na granicy wręczam im listę z adresami moich ulubionych pomników. Następnie dostaję tytuł „Człowieka Roku”, a każdego kto ma inne zdanie – nazywam ksenofobem i rasistą. I jeszcze mu wręczam szmatę oraz kubeł, żeby gołymi rękami posprzątał po imigrantach.