Fragment opinii Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka (w której nota bene Andrzej Rzepliński najbardziej „gadatliwy” spośród sędziów Trybunału Konstytucyjnego był sekretarzem zarządu) dotyczącej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym dopychanej kolanem przez Platformę Obywatelską przed wyborami:
Sędziów TK powinien wybrać Sejm kadencji, w okresie działania której, kończą się kadencje ustępujących sędziów Trybunału Konstytucyjnego
Dalej:
Brak regulacji w zakresie najwcześniejszego możliwego terminu do zgłoszenia kandydata na sędziego TK prowadzić może do sytuacji, w której wybór sędziów TK, którzy mają zastąpić urzędujących sędziów, będzie mógł nastąpić bez limitu czasowego, na kilka lat przed upływem kadencji sędziów, których nowo wybrani sędziowie mają zastąpić. Innymi słowy wejście w życie ustawy w brzmieniu uchwalonym przez Sejm, umożliwi przeprowadzenie procedury wyboru sędziów TK nawet na kilka lat w przód. Istnienie takiego ryzyka jest w ocenie Fundacji niedopuszczalne z uwagi na konstytucyjną zasadę wyboru sędziów TK przez Sejm na indywidualne 9-letnie kadencje.
Opinia zadziwiająco zgodna z opinią Prawa i Sprawiedliwości oraz Prezydenta Andrzeja Dudy, prawda?
Fragment wynalazł i na TT opublikował Marek Makuch
Źródło: http://www.senat.gov.pl/gfx/senat/userfiles/_public/k8/komisje/2015/ku/materialy/915_hfpc.pdf
