Przejdź do treści

Niezależny serwis publicystyczny

Blogpublika.com

Republika Blogerów

Sprawy publiczne

Media po dziesięciu latach

Dwie kolejne większości zaczęły rządy od wymiany kierownictwa mediów publicznych. Ustawa, która miała ten spór zamknąć, od dziesięciu miesięcy czeka w rządzie.

Metalowe czcionki drukarskie

W listopadzie 2015 roku spór o media dotyczył treści. Tekst z tamtego miesiąca zestawiał to, jak „wiodące media” opisywały reakcję świata na polskie stanowisko w sprawie kwot relokacji, z tym, co pisano za granicą. Chodziło o to, kto co pokazuje, kogo cytuje i jaki obraz zostaje u widza. Po dziesięciu latach ten spór wygląda na drobny. Wszystko, co wydarzyło się później, dotyczyło obsady: kto mediami publicznymi kieruje i kto tego kogoś powołuje.

Mała ustawa medialna

Ustawa z 30 grudnia 2015 roku o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji weszła w życie 8 stycznia 2016 roku. Skróciła kadencje zarządów i rad nadzorczych Telewizji Polskiej i Polskiego Radia i oddała ich powoływanie ministrowi skarbu państwa. Pół roku później kompetencje przejęła nowa Rada Mediów Narodowych.

Rzecznik Praw Obywatelskich i grupa posłów zaskarżyli ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Wyrokiem z 13 grudnia 2016 roku (sygn. K 13/16) Trybunał uznał, że wyłączenie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z powoływania i odwoływania władz mediów publicznych jest niezgodne z art. 213 konstytucji. Wyrok niewiele zmienił w praktyce, bo władze mediów publicznych powoływała już wtedy Rada Mediów Narodowych.

Likwidacja jako metoda

Przez osiem lat zmieniało się w mediach publicznych dużo, ale nie zmieniła się zasada: kierownictwo zależało od większości. Organizacja Reporterzy bez Granic pisze na swojej stronie o Polsce, że media publiczne zostały w tym czasie zamienione w narzędzie propagandy rządzącej partii.

W grudniu 2023 roku nowa większość nie czekała na ustawę. Minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz odwołał zarządy i rady nadzorcze, korzystając z uprawnień właściciela według kodeksu spółek handlowych, z pominięciem Rady Mediów Narodowych. Prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę okołobudżetową, która przewidywała 3 mld zł dla mediów publicznych. 27 grudnia 2023 roku minister postawił Telewizję Polską, Polskie Radio i Polską Agencję Prasową w stan likwidacji, tłumacząc, że zabezpiecza w ten sposób ich funkcjonowanie i że stan likwidacji właściciel może w każdej chwili cofnąć.

W przypadku Telewizji Polskiej właściciel nie cofnął go do dziś. Telewizja publiczna od niemal trzech lat działa jako spółka w likwidacji.

Ustawa w poczekalni

W grudniu 2025 roku Ministerstwo Kultury opublikowało w Rządowym Centrum Legislacji projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, oznaczony numerem UC130. Projekt likwiduje abonament od 2027 roku i zastępuje go finansowaniem z budżetu w wysokości co najmniej 2,5 mld zł rocznie. Sama ministra nazywała abonament opłatą bardzo słabo ściąganą, a dotychczasowy system przestarzałym. Znosi Radę Mediów Narodowych i oddaje jej kompetencje rozszerzonej Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, liczącej dziewięciu członków: czterech wybiera Sejm, dwóch Senat, trzech prezydent, na sześcioletnie kadencje z wymianą jednej trzeciej składu co dwa lata. Członkowie nie mogą należeć do partii przez pięć lat przed wyborem. Ministra kultury Marta Cienkowska zapowiadała wtedy, że likwidacja TVP zakończy się z chwilą wejścia ustawy w życie.

We wrześniu 2026 roku projekt wciąż jest na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów. W czerwcu przeszedł Komitet do Spraw Europejskich, ale data jego skierowania do Sejmu nie została ogłoszona. Ministerstwo Finansów liczy koszt w perspektywie dziesięciu lat na 25 mld zł i spiera się z resortem kultury o kwotę. Unijny akt o wolności mediów, który projekt ma wdrażać, stosuje się w całej Unii od 8 sierpnia 2025 roku.

Ranking i rzeczywistość

W rankingu wolności prasy Reporterów bez Granic Polska awansowała z 31. miejsca w 2025 roku na 27. w 2026 roku. Ta sama organizacja nazywa jednak reformę mediów publicznych kruchą i opisuje ją jako pole bitwy między rządem a instytucjami obsadzonymi przez poprzednią większość. Ranking mierzy klimat, w jakim pracują dziennikarze. Nie mierzy tego, czy ktokolwiek zbudował mechanizm, który przetrwa następną zmianę władzy.

Tego mechanizmu nie ma. W 2015 roku zarządy telewizji publicznej wymieniono ustawą, która od uchwalenia do wejścia w życie potrzebowała dziewięciu dni, w 2023 roku uchwałą walnego zgromadzenia jednoosobowej spółki.